NOWE RUCHY RELIGIJNE
9
cany" jest chociażby w kreskówkach), konieczności pomocy kapłana lub egzorcysty w przypadku opętania przez sekty (opętanie wedle nich jest skutkiem podstępnego wciągnięcia do sekty przez „bombardowanie miłością", a następnie „prania mózgu"), a także zagrożeniu bezpieczeństwa państwa. Członków nowych ruchów religijnych obwiniają o rozbijanie rodzin, porywanie dzieci i zmuszanie ich do niewolniczej, wyniszczającej fizycznie pracy - mówią też o głodzeniu, molestowaniu seksualnym bądź orgiach itp., oskarżają niekiedy o handel bronią i narkotykami oraz morderstwa6.
Członkowie ruchów antykultowych jako antidotum na szkodliwe działanie sekt polecają (prócz egzorcyzmu) „de-programowanie". Jest to zabieg stosowany przez psychiatrę wobec osoby, która została — nierzadko siłą — zmuszona do opuszczenia wybranej przez siebie wspólnoty religijnej. Zarówno koncepcja prania mózgu, jak i deprogramowania opierają się na założeniu, iż człowiek w istocie jest bezwolny i skłonny do bezkrytycznego poddawania się psychologicznym manipulacjom. Rytuał deprogramowania budzi dość żywe reakcje w środowisku psychologów religii. „De-programowanie — pisze James T. Richardson — obejmuje zatrzymanie przy pomocy siły i pozbawienie wolności członka nowego ruchu religijnego, dokonane przez pseudoprofesjo-nalistów, wynajętych przez rodzinę delikwenta w celu dokonania zmiany jego wierzeń. Usiłowania dokonania tej zmiany polegają na zastraszeniu i wykonywaniu czynów świętokradczych wobec systemu wierzeń deprogramowane-go"7. „Deprogramowanie" bywa określane jako nowy egzor-cyzm i prawdziwe „pranie mózgu"8.
Do kręgów antykultowej opozycji można zaliczyć więc Kościół katolicki i tradycyjne struktury rodzinne, relacje medialne, pewien nurt psychologii i psychiatrii, a także insty-