Nowe ruchy religijne
Nowe ruchy religijne w postrzeganiu potocznym
„Nowe ruchy religijne kreują tak inny od otoczenia świat, że przejście do niego badacza społecznego może być porównane z przybyciem do plemienia australijskich aborygenów" - pisze badaczka neoreligijnych wspólnot, Anna Kubiak1.
W książce tej porównuję sześć wybranych i badanych przeze mnie nowych ruchów religijnych: świadków Jehowy, religię raeliańską2, Ruch Zjednoczeniowy (Federację Rodzin na rzecz Pokoju Światowego), wiarę Baha'i, Światowy Uniwersytet Duchowy Brahma Kumaris i Instytut Wiedzy o Tbżsamości Misja Czaitanii3. Są to organizacje o międzynarodowym zasięgu, które w Polsce pojawiły się w XX wieku (przeważnie w jego drugiej połowie) i obecnie prowadzą tu mniej lub bardziej ożywioną działalność.
Zapewne ze względu na odmienność i egzotykę nowe ruchy religijne budzą społeczne emocje, choć znajomość tego zjawiska (poza wąskim gronem religioznawców, antropologów i socjologów) jest nikła, a jego obraz zafałszowany. Popularnie nowe ruchy religijne nazywa się „sektami" (termin ten w potocznym użyciu kojarzy się z niebezpieczną grupą o destruktywnym charakterze), a ich publiczny wizerunek tworzą media, posługując się dyskursem sensacji i demaskacji. Źródłem pozyskiwania przez nie informacji są inne media lub ruchy antykultowe, które wiadomości swe czerpią także z mediów bądź od osób „dobrze poinformowanych"; osoby ta-