Przyjęty tu podział pozostaje również w specyficznej relacji do podziału na działania świadome i nieświadome. Te dwa sposoby klasyfikacji różni przyjęty przez badacza punkt obserwacji działań innych ludzi. Przy podziale na działania świadome i nieświadome badacz sytuuje się „zewnątrz" jednostki, wie od niej lepiej, co dzieje się w jej psychice, lepiej w tym sensie, że jego wiedza o danym działaniu jest szersza od wiedzy osoby działającej. Natomiast przy podziale tu proponowanym badacz sytuuje swój punkt obserwacyjny „wewnątrz" psychiki jednostki, usiłując zrekonstruować typ kontroli odpowiedzialny za dane działanie. Z tego też względu poszczególne działania nieświadome mogą być zaliczane bądź do działań nawykowych, bądź do działań refleksyjnych, bądź do spontanicznych. To samo dotyczy oczywiście działań świadomych. Oba podziały związane są zatem z różnym poziomem analiz teoretycznych.
Koncentrację na stopniu refleksji zaangażowanej w działanie — traktowanej jako kryterium różnicowania tychże działań — widać szczególnie wyraźnie wtedy, gdy słucha się wyjaśnień, które ludzie sami podają mówiąc o motywach swego zachowania. „Zrobiłem to odruchowo", „uniosłem się", „nie miałem czasu pomyśleć", „byłem zdenerwowany, więc nie myślałem" lub odwrotnie — "postanowiłem", „zdecydowałem, że...", „przemyślałem wszystko i...", „myślałem, że powinienem to zrobić" itp., itd. Wszystkie te i tym podobne wyrażenia akcentują jako czynnik istotny dla zrozumienia działań fakt występowania lub braku refleksji.
Dlaczego zatem, zamiast pozostawać przy dychotomicznym podziale, rozbijam klasę działań nierefleksyjnych na dwie kategorie — działań nawykowych i spontaniczych? Zabieg ten wydał mi się niezbędny ze względu na fakt, iż za tymi dwoma typami zachowań ukryte są odmiennego rodzaju mechanizmy wyzwalające i ukierunkowujące przebieg konkretnego działania. Działania nawykowe, to przede wszystkim powtarzanie określonych reakcji w określonych sytuacjach. Dla ich zrozumienia istotna jest znajomość charakteru bodźców, natury wzmocnień, czasami — okoliczności towarzyszących „treningowi". Natomiast dla zrozumienia działań spontanicznych niezbędna staje się wiedza o ogólniejszych wartościach i postawach uznawanych przez jednostkę, a więc wiedza o tych elementach psychiki człowieka, których nabywaniu towarzyszą często głębsze przemyślenia. Działania spontani-