wsze weszło w okres długotrwałego kryzysu ekonomicznego, z którego potrafiła wydobyć się tylko Warszawa.
14Ciężka sytuacja gospodarcza, szczególnie dotkliwa dla mniej zamożnej szlachty, doprowadziła w całej Rzeczypospolitej do głębokich przemian społecznych. Jedną z nich było coraz silniejsze uzależnienie ekonomiczne szlachty od magnaterii i towarzyszące temu uzależnienie polityczne. Proces ten nie ominął Mazowsza, gdzie głównymi ofiarami wojny byli kmiecie oraz ubodzy, choć szlachetnie urodzeni, zagrodowcy. Dla tych ostatnich bardzo często jedyną szansą na znalezienie zajęcia i polepszenie swego stanu majątkowego były rozrastające się w tym samym czasie stołeczne rezydencje magnackie i będące ich zapleczem posiadłości ziemskie.
U schyłku panowania Wazów życie ekonomiczne trzech mazowieckich województw, tak jak i innych regionów Rzeczypospolitej, zostało zdominowane przez wielkie rody magnackie, nie tylko wywodzące się — jak Krasińscy — z Mazowsza, lecz także małopolskie czy litewskie. Majątkowa potęga ułatwiała Lubomirskim, Radziwiłłom czy Sanguszkom pozyskiwanie stronników wśród szlachty mazowieckiej, choć proces ten przebiegał znacznie wolniej aniżeli w innych dzielnicach, co doskonale widać na przykładzie działalności fundamentalnej instytucji życia politycznego każdego województwa — sejmiku.
RODZAJE SEJMIKÓW
Podobnie jak w całej Rzeczypospolitej, sejmiki na Mazowszu były podstawowym organem przedstawicielskim, a w XVII stuleciu także samorządowym, zamieszkującej tę prowincję szlachty. I podobnie jak w całym kraju, tak i na Mazowszu różne były rodzaje sejmikowych zgromadzeń. Najważniejsze funkcje spełniały sejmiki związane z działalnością sejmu walnego — przedsejmowe, posejmowe i relacyjne. Z tą tradycyjną typologią nie zgadza się A. Lityński, proponujący w jej miejsce tezę o jedności sejmiku9. Nie było, jego zdaniem, wielu różnych sejmików, lecz jeden — wykonujący różne funkcje (poselskie, relacyjne itd.), czy to na jednej sesji, czy też na kilku posiedzeniach. Bliższa jest nam koncepcja A. Lityńskiego, choć nie możemy w pełni i jednoznacznie jej zaakceptować. Mazowiecka praktyka dostarcza bowiem przykładów na poparcie zarówno nowych sądów (tych więcej), jak i tradycyjnych.
W systemie ustrojowym Rzeczypospolitej, gdzie monarcha miał ograniczone możliwości prowadzenia polityki bez akceptacji społecznej, wsze-
15