lkie działania na większą skalę wymagały poparcia sejmu i sejmików. Stwarzało to stałą konieczność wsłuchiwania się monarchy czy, szerzej, władzy centralnej w głosy i nastroje szlachty oraz zmuszało do podejmowania kroków mających na celu zdobycie jej przychylności. Sejmik przedsejmowy w największym stopniu dawał obywatelom Rzeczypospolitej możliwość wyrażania swych poglądów i faktycznego współuczestniczenia w polityce państwa. Decyzje sejmiku, a zwłaszcza deklaracja poborowa, miały też najistotniejsze znaczenie dla kierujących polityką kraju. Znajomość postanowień sejmikowych pozwalała prognozować przebieg sejmu, a ponadto (w przypadku uchwał dla króla niekorzystnych) stwarzała szansę na podjęcie dodatkowych działań w celu „przejednania" oponentów czy niezdecydowanych. Po zakończeniu sejmu walnego odbywały się sejmiki posejmowe lub relacyjne. S. Płaza wprowadza wyraźne rozgraniczenia pomiędzy tymi dwoma rodzajami zjazdów10. Sejmiki posejmowe miały, jego zdaniem, charakter uchwałodawczo--wyborczy i były zwoływane w celu uzyskania dodatkowej, uzupełniającej konstytucje sejmowe, deklaracji podatkowej. One też, w wypadku gdy na sejmie posłowie nie podjęli jednoznacznych zobowiązań, biorąc sprawę poboru „do braci", decydowały o przyjęciu przez szlachtę obciążeń finansowych na rzecz państwa, wybierały poborców i szafarza oraz określały termin i sposób płatności. Zadania te określiła konstytucja 1591 r., mocą której po raz pierwszy zwołano sejmiki posejmowe. Miały się one zebrać w osiem tygodni od zakończenia obrad sejmu walnego". Warto dodać, że województwo mazowieckie wybrało wówczas zarówno poborców, jak i szafarzy już w trakcie sejmowej debaty, stąd też miejscowa szlachta została zwolniona z obowiązku odbycia tego dodatkowego zjazdu. Sejmiki relacyjne ograniczały się, zdaniem S. Płazy, jedynie do wysłuchania sprawozdania posłów z sejmu. Ten czytelny i przejrzysty schemat nie bardzo wytrzymuje konfrontację z sejmikową praktyką. W rzeczywistości bowiem zjazdy odbywające się po sejmie (obojętne, jak je nazwiemy) rozwiązywały wszystkie kwestie, które aktualnie stanęły przed szlachtą ziemi bądź województwa. Relacja z sejmu była niewątpliwie jednym z najważniejszych (choć na pewno nie jedynym) punktów obrad tych zgromadzeń. Szlachta mazowiecka przywiązywała olbrzymią wagę do poselskich sprawozdań, domagając się systematycznego ich składania. Według konstytucji z roku 158912 16powinno to mieć m

miejsce przy okazji elekcji deputackich, jednak sejmiki mazowieckie żądały od swych reprezentantów przedstawiania relacji na najbliższych od zakończenia sejmu rokach ziemskich lub grodzkich. Po części wynikało to z faktu, iż wrześniowy wybór deputatów do Trybunału Koronnego wydawał się szlachcie mazowieckiej zbyt odległy w czasie od terminu obrad sejmowych, które wszak najczęściej odbywały się zimą bądź wczesną wiosną. Gdy został powołany specjalny sejmik, odbywający się po sejmie walnym, relację składano na nim. Decydującym motywem szlacheckich żądań był specyficzny charakter mazowieckich sejmików deputackich, zwanych generałami deputackimi. Gromadziły one (co rozwiniemy w dalszej części) szlachtę wszystkich dziesięciu ziem, tworzących województwo mazowieckie. Nietrudno dostrzec, że w tych warunkach składanie relacji przez reprezentacje poszczególnych ziem, dyskusja nad nimi czy rozliczanie posłów były niezwykle skomplikowane. Stąd zrozumiałe dążenia obywateli Mazowsza, by sejmowe sprawozdania przedstawiać jedynie w gronie szlachty danej ziemi, nie zaś całego województwa. W drugiej połowie XVII stulecia jeszcze trudniej odróżnić sejmiki posejmowe od relacyjnych — niemal wszystkie mazowieckie sejmiki z czasów Jana Kazimierza, określane przez samych uczestników jako relacyjne, zajmowały się przede wszystkim nie załatwionymi do końca na sejmie sprawami finansowymi. Podobne zjawisko miało wówczas miejsce także w innych województwach. Powoli, ale systematycznie, sejmiki relacyjne brały na siebie ciężar nie rozwiązanych na sejmie problemów Rzeczypospolitej —podejmowały uchwały podatkowe, dzieliły pieniądze, wyznaczały dowódców oddziałów wojska powiatowego, organizowały dystrybucję soli w powiatach, rozważały inne sprawy wzięte „do braci"13. Na Mazowszu stało się to powszednią praktyką za panowania Jana Kazimierza, choć już w latach czterdziestych (1640, 1643 i 1647) zjazdy relacyjne ziemi warszawskiej Podejmowały podobne decyzje. Czasami już na sejmiku przedsejmowym zakładano, że ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące niektórych zagadnień zapadną dopiero podczas sejmiku relacyjnego, gdzie — jak postanowiła np. szlachta zgromadzona w Wiźnie w roku 1645 — posłowie „i nam relacyę uczynią i dystrybutora do soli obierzemy". Podobnie deklarowali obywatele ziemi wiskiej rok Później, decydując zawczasu, że na sejmiku relacyjnym „wziąwszy ostateczną wiadomość o sprawach sejmowych dalszą namowę o wszystkim 17

Creative Commons License Prawa do treści książki "Sejmiki mazowieckie w dobie Wazów" posiada Jolanta Choińska-Mika. Książka jest dostępna na licencji Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.