Genezy Familii jako stronnictwa politycznego należy szukać w ostatnim dziesięcioleciu panowania Augusta II. Pieczętujący się Pogonią Czartoryscy — Olgierdowicze — należeli wprawdzie do krwi królewskiej, ale byli rodziną stosunkowo ubogą. Oportunizm ojca młodych książąt, Kazimierza, pozwolił zachować majątek w zawierusze wojny północnej, jednak wyniesienie na czołowe pozycje w państwie zawdzięczali przywódcy Familii łasce Augusta II. Starszy z braci, Michał Fryderyk, ur. w 1696 r., porywczy weredyk wychowany w szkole politycznej ministra Jakuba Henryka Flemminga, w niej wypracował sobie plan zreformowania Rzeczypospolitej, który stał się jego życiową pasją. Zadebiutowawszy politycznie na sejmie w 1718 r., umocniwszy przez małżeństwo z krewną Flemminga swą pozycję na dworze, w latach późniejszych okazał niezwykły talent jednania stronników wśród szlachty. Słynął z osobistej znajomości znacznej części litewskiego ziemiaństwa, czuwał nad edukacją niejednego młodzieńca z grona szlacheckich „przyjaciół", których ojców wprzęgał do orki sejmikowej, trybunalskiej, sejmowej. Choć w wystąpieniach oficjalnych rodzinę reprezentował apodyktyczny książę Michał, on sam ogromnie liczył się ze zdaniem młodszego brata, Augusta Aleksandra, ur. w 1697 r. Ten, w dzieciństwie gwałtowny, wychował siebie na człowieka, który w oczach ogółu uchodził za niedostępnego i dumnego flegmatyka o żelaznej konsekwencji myśli i działań. Pozbawiony w kontaktach ze szlachtą bezpośredniości brata, swą ogromną od 1731 r. fortuną finansował poczynania polityczne rodziny. I dla niego bowiem reforma Rzeczypospolitej stanowiła życiowy cel.
Wieloletni przywódca Familii, Stanisław Poniatowski, (ur. w 1676 r.), pochodzenia co najwyżej średnioszlacheckiego, wchodził do służby saskiej z bogatą przeszłością. Klient Sapiehów, który wytrwał przy nich po klęsce olkienickiej, stronnik Stanisława Leszczyńskiego w wojnie północnej, bohater, który po Poł-tawie uchronił przed zatraceniem rozbitą armię szwedzką wyprowadzając ją do Turcji, polityk, któremu przypisywano kilka puczów w Konstantynopolu, wierny Karolowi XII do jego śmierci, w 1719 r. ofiarował swe służby Augustowi II. Od początku zajął na dworze sasko-polskim mocną pozycję i cieszył się zaufaniem Flemminga. Temu to człowiekowi Michał i August
15