I. Geneza unii w czasach kolonialnych

Osadnictwo angielskie w Ameryce

Lata sześćdziesiąte XVIII w. to okres szczytowego rozwoju Pierwszego Imperium Brytyjskiego. W jego skład wchodził między innymi sięgający od kanadyjskich borów aż po Georgię — oddzielony od wnętrza kontynentu amerykańskiego pasmem Appalachów i Alleghe-nów — zwarty obszar trzynastu kolonii nadbrzeżnych. Każda z nich oznaczała się niezależnością polityczną oraz znaczną liczbą ludności 1, a geograficzne ograniczenia sprzyjały osadnictwu i szybkiemu rozwojowi kolonii. Różnorodna jest historia powstawania kolonii na kontynencie amerykańskim. Jedne zostały założone przez prześladowane sekty religijne, które chciały zdobyć bezpieczne schronienie (np. Massachusetts), inne powstały z królewskich nadań ziemskich (Pensylwania — od właściciela ziemskiego Williamsa Penna, Karolina Południowa i Północna), inne jeszcze odrywając się od macierzystej kolonii (Rhode Island, Connecticut). Anglia,w przeciwieństwie do innych mocarstw kolonialnych, słabo ingerowała w procesy rozwojowe kolonii, śledząc jedynie możliwe płaszczyzny nieporozumień

1 Liczba ta, ciągle rosnąca dzięki wysokiemu przyrostowi naturalnemu i imigracji, w przededniu wojny o niepodległość osiągnęła około 2,5 mln. Szacuje się, że według pochodzenia narodowego było 77% ludności angielskiej, 9% niemieckiej, 3,8% irlandzkiej, 3,5% holenderskiej, 2,5% francuskiej i 4% z innych państw europejskich. Patrz M. Smelser, American Colonial and Revolutionary History, New York 1962, s. 143.

2 — Geneza Stanów Zjednoczonych 17


Książka ma pełne prawa zastrzeżone i można ją wykorzystywać wyłącznie na zasadzie dozwolonego użytku