Zauważmy ponadto, że dla dalszego rozwoju autora tego tekstu symptomatyczne jest zakończenie pierw- szego akapitu drugiego fragmentu mówiące o ludziach „chełpiących się ze swego patriotyzmu, z których za- ledwie niektórzy znają dzieła polskich pisarzy choć cokolwiek poważniejszych", ponieważ zdanie to żywo przypomina wstępne partie tego rozdziału Legendy Młodej Polski, który nosi tytuł Polskie Oberammer- gau 24. „Tak to moi koledzy i ja — podsumowuje au- tor tego elaboratu swoje wywody — wyrośliśmy na zgoła różnych książkach i dlatego kiepskośmy się wzajemnie rozumieli". Przy czym owe „różne książ- ki", w świetle dokonanego powyżej zestawienia, ozna- czają po prostu różne systemy wzorów kulturowych. Panują w nich odmienne kategoryzacje poznawcze, symbolizacje emocjonalne, a w konsekwencji również, o czym informuje nas goła faktyczność sytuacji, w której tekst ten został napisany — odmienne normy moralne. Ostatecznie zatem mamy tu do czynienia z drastycznym konfliktem osobowości i sytuacji spo- łecznej.

Zdając sprawę z istoty tego konfliktu trzeba za- trzymać się nad obrazem sytuacji historycznej, w ja- kiej dochodzi on do skutku. Istnieje pewien utrwalo- ny w literaturze i powszechnym odbiorze stereotyp tej sytuacja, najogólniej rzecz biorąc posługujący się przeciwstawieniem społecznego aktywizmu — pasy-

24 Dla porównania przytaczamy pierwsze zdania: „Dzięki wielkiej ilości uczonych i pisarzów, zajmujących się fachowo badaniem literatury naszej, dzięki miłości, z jaką pielęgnują tradycję polską warstwy, które z ochraniania tej tradycji czy- nią swe sowicie opłacane posłannictwo narodowe, polski roman- tyzm, twórczość nasza zwłaszcza z lat 183(1—1850 znane są nam nie o wiele dokładniej niż jakaś zamierzchła literatura, z któ- rej pozostały tylko fragmenty i rękopisy". S. Brzozowski: Le- genda Młodej Polski. Studia o strukturze duszy kulturalnej. Warszawa 1937, s.


124. Cytuję dalej to wydanie.

28

wizmowi. Przemiany polskiej mentalności zbiorowej w ostatnim ćwierćwieczu XIX stulecia byłyby, wedle stereotypu, przemianami wiodącymi od pasywizmu lat osiemdziesiątych do aktywizmu lat dziewięćdziesią- tych. Przy czym w najambitniejszych i najbardziej skrajnych próbach syntetycznego spojrzenia przemia- ny te dotyczyły tyleż literatury co sytuacji społecz- nej, tyleż kultury co polityki25. W ostatnim czasie stosunkowo najpełniej, wzbogacony pewnymi orygi- nalnymi spostrzeżeniami, stereotyp ten został zreali- zowany w książce Bohdana Cywińskiego Rodowody niepokornych. Opisując mentalność społeczeństwa pol- skiego w Królestwie Kongresowym lat osiemdziesią- tych autor charakteryzuje ją przez trzy elementy: totalną niezgodę ma wszechstronnie złą sytuację, prze- świadczenie o niemożliwości jej przeciwdziałania oraz niemożność pełnej manifestacji poglądów na rzeczy- wistość. W wyniku współdziałania tych trzech ele- mentów w mentalności społecznej tamtych lat domi- nował pasywizm, powszechna apatia usuwająca ze świadomości zbiorowej zagadnienia ogólnonarodowe na rzecz ideologii osobistego przetrwania. Przekracza- jąc próg legalności, a następnie wchodząc na drogę otwartego buntu przeciwstawiali się tej sytuacji pierw- si aktywiści lat osiemdziesiątych. Zarys tego rozumo- wania wyjęty został z rozdziału poświęconego sprawie Proletariatczyków 20.

Nie ma powodów, aby kwestionować występowanie wymienionych przez autora składników mentalności społecznej w tamtym czasie. Potwierdzają ich istnie-

25 Klasyczną próbą syntetycznego spojrzenia tego rodzaju jest S. Kołaczkowskiego Rekonesans, [w:] Prace historyczno-li- terackie. Księga zbiorowa ku czci Ignacego Chrzanowskiego. Kraków 1936, s. 64—84.

2S B. Cywiński: Rodowody niepokornych. Warszawa 1971, s. 121—156.

29


Creative Commons License Prawa do treści książki "Stanisław Brzozowski - kształtowanie myśli krytycznej" posiada Andrzej Mencwel. Książka jest dostępna na licencji Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.