istotnego o autorze tych wyznań, noszących cechę „szczerości i serdecznego wylania", jak stwierdzono to w sentencji uwolnienia, musimy na nie spojrzeć sine ira et studio. Cokolwiek sądziliby zwolennicy lub przeciwnicy Brzozowskiego, pasja, którą budziła jego „sprawa", chłodnie równolegle z dezaktualizacją po- litycznych konfliktów, w które sprawa ta była uwik- łana. Jakkolwiek wartościuje ona dzieło autora Legen- dy Młodej Polski, w każdym ze znanych przypadków ogranicza, jeśli nie uniemożliwia jego rozumienie. Pe- wien rodzaj zacietrzewienia, demonstrowany całkiem jeszcze niedawno, winien tedy być nie tyle przedmio- tem polemik, ile analizy rozumiejącej — jej zadaniem byłoby odkrywanie przyczyn bezwładnego utrzymy- wania się przedawnionych preferencji wartościują- cych 20. Oba cytowane tutaj fragmenty zajmować nas będą z zupełnie innego punktu widzenia. Zawierają one pewną wyrazistą konstrukcję osobowości, świado- mie scharakteryzowanej przez sytuację społeczną au- tora. Charakterystyka ta zaś, znacząca dla ukształto- wania się jego perspektywy oglądu świata, swoistej Aspefctstruktur, żeby użyć terminu z mannheimow- skiej socjologii wiedzy, odsłania społeczny rodowód zasadniczych zagadnień twórczości autora Polski zdzie- cinniałej. Uogólniający sens przeprowadzanych poniżej operacji analitycznych uwyraźni się lepiej, kiedy wy- jaśnimy kluczowe dla ndch terminy, a mianowicie „osobowość" i „sytuacja społeczna".

Otóż przez osobowość rozumieć będziemy tutaj ca- łość interakcji społecznych danej osoby wraz z do- konywającymi się w tych interakcjach zjawiskami.

20 Por. L. Baumgarten: Na marginesie „Listów" Stanisława Brzozowskiego. „Przegląd Historyczny 1971, z. 4; L. Wudzki: Czas zamknąć sprawę Brzozowskiego. „Twórczość" 1972, nr 5. Tegoż autora: Czas skończyć sprawę Brzozowskiego. „Kultura" 16 lipca 1972 r.

22


Przy czym przyjmujemy, że zjawiska takie mają za- sadniczo trzy aspekty: emocjonalny, poznawczy i war- tościujący. Pośrednikiem zaś wszystkich interakcji w każdym z możliwych jej aspektów, środowiskiem, w którym jedynie mogą one dochodzić do skutku, jest wspólna kultura, czyli wspólnie uznawane syste- my symboli. Centralną rolę we wspólnej kulturze peł- nią normy moralne stabilizujące dany system inter- akcji; składnikiem wspólnej kultury są jednak nie tylko normy moralne, lecz również kategoryzacje po- znawcze i symbolizacje uczuciowe. Osobowość kształ- tuje się przez internalizację wszystkich tych trzech rodzajów zjawisk, warunkującą jej istnienie w syste- mie społecznym. Kształtuje się ona zatem nie tylko przez internalizację przyjętych w danym środowisku norm moralnych, lecz również (w porządku genetycz- nym pierwotnie) symbolizacji uczuciowych i katego- ryzacji poznawczych. Oznacza to, że dziecko nasam- przód musi się nauczyć rozpoznawać matkę, aby na jej obecność reagować uśmiechem, a na tym podłożu dopiero może sobie przyswoić normy moralne regu- lujące jego stosunek do matki. Przyjmuje się tutaj, że zarówno rozpoznanie, jak i reakcja uczuciowa (osiągająca powoli coraz wyższy stopień symboliza- cji, aż do opanowania języka) nie są wynikiem po- trzeby organicznej po prostu (jak na przykład meta- bolizm), lecz rezultatem specyficznego uczenia się wzoru kulturowego. Reguły rozumienia powyższego przykładu dają się sukcesywnie rozszerzać na kolej- ne stopnie socjologicznej ogólności — od rodziny, po- przez środowisko społeczne, grupę rówieśniczą, aż do klas społecznych, narodu i ludzkości. Oznacza to, że daną osobowość można uważać za ukształtowaną, kie- dy zinternalizowała ona panujące w danej grupie ka- tegoryzacje poznawcze, symbolizacje uczuciowe i nor- my moralne. Przy czym — to uściślenie wydaje się

23


Creative Commons License Prawa do treści książki "Stanisław Brzozowski - kształtowanie myśli krytycznej" posiada Andrzej Mencwel. Książka jest dostępna na licencji Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.