â—€


nosiła nadruk następujący: „Wydane staraniem b. członków Towarzystwa Oświaty Ludowej"16. Zawie- rała ona notę wydawców stwierdzającą, że zeznania Brzozowskiego przyczyniły się znacznie „do oświece- nia rządu o działalności Towarzystwa", charaktery- stycznie spreparowany życiorys pisarza oraz równo- ległe (w językach rosyjskim i polskim) teksty 3 pro- tokołów przesłuchania Brzozowskiego: nr 19 z 25IX 1898, nr 23 z 24 X 1898 (w oryginale własnoręcznie — jak twierdzili wydawcy — napisany po rosyjsku przez oskarżonego17) oraz nr 24 z 25 X tegoż roku, wraz z cytowaną wielokrotnie sentencją uwolnienia aresz- tanta. Tegoż 15 listopada Brzozowski publikuje List otwarty dotyczący owego „rzekomo wiernego" odpisu zeznań. List, a także następne wyjaśnienia i wypo- wiedzi krytyka w rozpętanej przez endecję i lwow- skie „Słowo Polskie" kampanii zasadniczo wiernie przedstawiają jego zachowanie i sytuację w śledztwie, włącznie z upowszechnionym a wiarygodnym czę- ściowo zwrotem: „rozpocząłem rozumowaną polemikę z przedstawionym mi materiałem". Piszę: „zasadniczo wiernie" oraz „wiarygodny częściowo", ponieważ żad- ne listy, oświadczenia i przemówienia, włącznie z wy- głaszanymi już podczas trwania sądu krakowskiego,

16 Materiały śledztwa żandarmskiego z roku 1898 w sprawie Towarzystwa Oświaty Ludowej. 1. Zeznania Leopolda Stani- sława Leona (3 imion) Brzozowskiego. Lwów 1906, s. 64. Istotne szczegóły spreparowanego tu życiorysu: ironicznie o doskona- łej znajomości rosyjskiego „rzadkiej" wśród gimnazistów z kró- lestwa; o kradzieży imienia Stanisław; o kampanii sienkiewi- czowskiej: „spiorunował z wysokości swego własnego kultu- ralnego, a przede wszystkim moralnego stanowiska". Te trzy szczegóły staną się następnie motywami wędrującymi różnych ataków na Brzozowskiego.

17 Nie ma powodów wÄ…tpić w tÄ™ akurat opiniÄ™ wydawców. Wszystkie cechy stylu tego pisma wskazujÄ… na to, że byÅ‚o ono sporzÄ…dzone wÅ


łasnoręcznie.

18

nie tłumaczą fragmentu, na którym skupił swoją uwagę Haecker, cytując go nieomal in extenso. Frag- ment ten Brzozowski konsekwentnie we wszystkich swoich wyjaśnieniach przemilcza — wie bowiem, musi to wiedzieć, że nie daje się on tłumaczyć ani mło- dzieńczą naiwnością, ani też zwłaszcza szantażem władz śledczych i przymusową sytuacją18. Jak zau- ważono, w innej podobnej sprawie (Mochnackiego) można człowieka zmusić do tego, żeby pisał, ale nie można zmusić go, aby pisał dobrze. Otóż fragment ten napisany jest znacząco, demonstruje w zaczątku wszystkie zalety pióra sławnego potem polemisty; w jego dziełach zebranych, gdyby wydawano je bez hipokryzji, winien figurować jako pierwszy, najwcze- śniejszy tekst publicystyczno-eseistyczny. Posłuchaj- my jednej z jego części: „według moich obserwacji, na rozwój umysłowy studenta decydująco wpływa lektura w gimnazjalnym sensie zakazana, to jest lek- tura książek przez władze szkolne zabronionych. Po- nieważ chodziłem do jednego z tutejszych [lubelskie- go] gimnazjum zaledwo do klasy V, nie umiem nic powiedzieć o tym, co czytają tutejsi gimnaziści. Lecz, sądząc wedle rezultatów, domyślam się, że najbardziej są czytywane rozmaite t.z. «patriotyczne» wydawni- ctwa, książki a szczególniej broszurki. W gimnazjum Niemirowskim, które ukończyłem, w obiegu między kolegami były głównie dzieła takich pisarzy, jak Bie- liński, Dobrolubow, Pisariew, Michajłowskij, Buckie,

18 Zob. Listy..., t. I. List otwarty, z 15 listopada 1906, s. 234— —240, komentarz, s. 240—246; List Do Redakcji „Naprzodu", z 17 listopada 1906 i komentarz, s. 246—249; List Do Wydziału Bratniej Pomocy Słuchaczów Politechniki Lwowskiej, z 17 li- stopada 1906 i komentarz, s. 249—258; List Do Wydziału Brat- niej Pomocy Słuchaczów Politechniki Lwowskiej, po 19 listo- pada 1906, s. 258—259; List Do Redakcji „Naprzodu", z 22 listo- pada 1906, z komentarzem, s. 259—276.

â– i>

19


Creative Commons License Prawa do treści książki "Stanisław Brzozowski - kształtowanie myśli krytycznej" posiada Andrzej Mencwel. Książka jest dostępna na licencji Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.

â–¶