14
o twórczości pisarskiej z 1908 roku, o prozie Dostojewski ego z 1927 roku oraz o powieści "Gradiva" Jansena z 1907 roku spełnić miały - globalnie rzecz ujmując - cel heurystyczny i egzemplifikujący sformułowane tezy. Nie dają one także - jako całość - impulsu do ich pogłębiania i kontynuowania, chociaż w szczegółowych rozwiązaniach przynoszą interesujące myśli. Freud był świadom różnicy w dwojakim traktowaniu sztuki: jako materiału dla opracowania biografii twórcy oraz traktowania jej jako przedmiotu estetycznego. Rozpatrując aktywność Freuda na tym polu w świetle klasycznego trójkąta estetycznego (arty-sta - dzieło - odbiorcą), trzeba zauważyć, że najwięcej miejsca poświęcał artyście, mniej dziełu pojmowanemu autonomicznie, najmniej odbiorcy.19
Artysta był, według niego, utalentowanym zdrowym nerwicow-cem,20 który
"jest popychany przez silne pragnienia, chciałby zdobywać zaszczyty, władzę, bogactwo, sławę i miłość; ale brak mu środków, by osiągnąć te zaspokojenia. Dlatego odwraca się, podobnie jak inny człowiek nie zaspokojony, od rzeczywistości i przenosi całe swe zainteresowanie, także całą libido, na twory życzeniowe swojej fantazji, od których mogłaby prowadzić droga do nerwicy".21
Dzieło sztuki porównywane do marzenia sennego, nie zatrzymuje zbytnio uwagi analityka na swych autonomicznych jakoś-ćiach; jest jedynie manifestacją treści ukrytych. Natomiast odbiór polegałby, najogólniej mówiąc, na odtworzeniu zespołu mechanizmów i napięć, będących udziałem artysty, przy czym "odbiorcy niezbędna jest iluzja estetyczna, która zezwala na czy umożliwia pojawienie się pewnego rodzaju odczuć, oraz ich ponowne opracowanie przez ego odbiorcy, dzięki
22
identyfikacji z artystą".
Zdaje się ponadto, że większość badaczy podziela przekonanie Ernsta Krisa - zawarte w jego książce "Psychoanalytic Explorations in Art" - iż zjawisko odbioru jest w gruncie rzeczy mniej głębokim niż tworzenie. Jeśli artystę-pisarza można porównać do śniącego na jawie, a jego dzieła do snów na Jawie - czym byłby proces odbioru w świetle tej metafory? Freud nie dał odpowiedzi na to pytanie: istniejące sugestie zdają się