7

ocen i podsumowań czy też tworzenia "mapy" w sytuacji, gdy nie ma wyznaczonych nawet najprostszych "dróg". Moim zamierzeniem jest utrzymanie wobec omawianych zagadnień "dystansu zabarwionego sympatią"; dystansu - bo tak przystoi każdemu badaczowi. Sympatia natomiast wynika nie tylko z mojego przekonania, że ten kierunek obiecuje wiele fascynujących przygód intelektualnych, ale również z paradygmatu, iż krytykę "nowego" winno poprzedzać przedstawienie i wyjaśnienie zjawiska przeprowadzone raczej z pozycji życzliwego badacza, niż zaciemniającego sprawę lektora-oponenta.

Tak wiec pierwszym etapem pracy będzie refleksja nad miejscem psychoanalizy we współczesnych badaniach humanistycznych, przy czym szczególny nacisk kładę na specyfikę fi1moznawczej postawy metodologicznej w kontakcie z psychoanalizą. Etap kolejny to kwestia związku filmu - utworu ekranowego i myśli filmowej z psychoanalizą do połowy lat siedemdziesiątych, do czasu podjęcia w sposób świadomy i zorganizowany tego zagadnienia. Stawiane będą pytania: jakie było podłoże tych związków, jakie typy zależności oraz jakie czynniki decydowały o uznaniu filmu za sztukę najbardziej podatną na psychoanalityczne spojrzenie?

Kolejna kwestia ogniskować się będzie wokół psychoanalitycznej teorii filmu Christiana Metza z drugiej połowy lat siedemdziesiątych: dokonana przezeń adaptacja koncepcji Jacquesa Lacana jest fundamentem psychoanalitycznego myślenia o filmie.

Centralną część pracy stanowi próba stworzenia psychoanalitycznego modelu widza filmowego. Stawiane będą pytania o to, w jaki sposób dotychczas pojmowano problematykę widza filmowego oraz jakie zmiany przynosi w tym zakresie psychoanalityczna refleksja nad podmiotem. Przedstawię i poddam dyskusji kolejne elementy składające się na model "filmowego ego": mowa będzie o widzu śniącym, widzu podlegającym identyfikacji, o jego cechach (takich jak voyeryzm, ekshibicjonizm, fetyszyzm), o jego pozycji w tekście filmowym, o widzu ucieleśnionym (jakie konsekwencje stwarza posiadanie ciała, warstwy granicznej między więtrsem i zwwnętrzem ?) , o podmiocie wyznaczanym przez dźwięk oraz kobiecie-widzu (w jaki sposób teoria feministyczna rozszerza dotychczasowe spojrzenie na utwór?). Po tej części, za-


8

sadniczo teoretycznej, nastąpi próba empirii: przedstawię przykłady analiz, rozpatrujących szczegółowe cechy modelu widza w świetle psychoanalizy.

Rozwinięcie powyższych tez przynieść powinno uzasadnienie przekonania, iż zasadniczą wartością podejścia psychoanalitycznego w filmoznawstwie jest odzyskanie widza w jego pełnym wymiarze, odsłonięcie jakości do tej pory nie podejmowanych oraz połączenie dotychczasowych spojrzeń cząstkowych w globalną perspektywę. Wywód poniższy pragnie dowieść ponadto wartości metodologicznej psychoanalizy filmowej: dzięki, wypracowanym przez nią metodom filmoznawstwo ma niepowtarzalną szansę bycia swoistą "siłą napędową" badań humanistycznych.

Łatwo jest krytykować psychoanalizę zarówno jako naukę, jako diagnozę rozwoju osobnika i społeczeństwa, wreszcie jako fundament radykalnej teorii kultury. Przychodzi to nawet niekiedy zbyt łatwo. Filozof powie, że myśl Freuda funkcjonująca wedle paradygmatu filozofii - a nie modelu nauki i "w sposób dowolny przenosi schematy jednostkowych mechanizmów obronnych i kompensacyjnych na zachowania zbiorowe, rekonstruując dzieje kultury na podstawie nieprawomocnej dedukcji z psychologii indywidualnej do historii" oraz "tworzy schemat wyjaśniający, który, podobnie jak wszel-kie historiozofie, nadaje się do uniwersalnego zastosowa-nia3.

Metodolog zauważy, że freudyzm - mający ambicje metody unifikującej i generalizującej - nie dostrzega istoty religijności w religii, tego co artystyczne w sztuce i naukowe w nauce. Antropolog kultury ze zdziwieniem spyta na podstawie jakich przesłanek zakłada się - jako oczywistość - przyrodzoną wrogość człowieka wobec człowieka4. Zarówno katolicy, jak i marksiści krytykują Freuda, chociaż z różną zaciekłością i inaczej rozkładają akcenty. Psychoanaliza musiała być groźnym przeciwnikiem w skali społecznej, skoro na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych francuska prasa komunistyczna prowadziła bezkompromisową i globalną krytykę: atakowała ją jako składnik ideologicznej infiltracji Ameryki oraz "opium dla mas pracujących", sprzyjające spychaniu konfliktów klasowych do indywidualnych kompleksów, a także za jej irracjonalizm i idealizm.


Creative Commons License Prawa do treści książki "Film i psychoanaliza" posiada Wiesław Godzic. Książka jest dostępna na licencji Książka ma pełne prawa zastrzeżone i można ją wykorzystywać wyłącznie na zasadzie dozwolonego użytku..