z „wojną" hipisów na placu Piccadilly, w której jedyną użytą bronią były sikawki z wodą i zgniłe pomidory.Odrębny problem stanowi „rewolucja kulturalna" w Chinach, uważana niekiedy — za pierwowzór zachodniej kontestacji. Ten ruch inspirowany przez aparat władzy, jakkolwiek osiągnął w pewnym momencie spontaniczność, jest czymś zupełnie innym niż walka młodzieży krajów Ameryki Łacińskiej, Niemiec Zachodnich lub Francji i wymagałby osobnych badań. Nie ma dostatecznych podstaw, by łączyć ze sobą nurty protestu skierowane ku różnym celom i wyrastające na różnym kulturowym podłożu.
Utrwalone już skojarzenia wiążące się ze słowem „kontestacja" odpowiadają najbardziej temu, co działo się w USA i niektórych krajach Europy Zachodniej. Można przypuszczać, iż kierunki i formy walki młodzieży w tych krajach świadczą o powstawaniu nowego ruchu społecznego, który próbuje dopiero określić swoje położenie w układzie sił współczesnego świata. Tym co łączy odmienne w swym sa-mookreśleniu i zewnętrznym wyrazie wydarzenia jest odrzucenie bądź zakwestionowanie podstawowych wartości zastanego porządku społecznego, systemu jako całości, nie tyle w imię innej koncepcji podziału dostępnych dóbr i władzy, ile ze względu na deprecjację wartości władzy, i tego wszystkiego, co miałoby się stać przedmiotem podziału.
Kontestacja niezależnie od tego, czy prowadzi do naiwnego optymizmu wyrażającego nadzieję szybkiej zmiany, czy pogodzenia się z perspektywą długiej i ciężkiej drogi do „ziemi obiecanej", czy do rozpaczliwego przeświadczenia o nieuchronności alienacji — jest zakwestionowaniem wszy-stkiego: kultury, polityki, organizacji społecznej, oczywistych form codziennej egzystencji, norm etycznych, wzorów i standardów zachowania. Całego sensu dotychczasowego istnienia. Tym co wspólne, spajające ten niejednorodny ruch w pewną całość, jest totalne zwątpienie w racjonalność otaczającej rzeczywistości, połączone z niezachwianą wiarą, iż kształty rzeczywistości nowej tkwią wewnątrz ruchu i wyłonią się same w momencie zniesienia krępujących i sprzecznych z naturą form życia społecznego. Wspólne całemu ruchowi jest także dążenie do przywrócenia zdewalu-owanych wartości braterstwa, równości i wolności, na nowo podejmowana próba odbudowy autentycznych więzi między
10