w większości są to akta tzw. procesów o wolność (libertacji) opisujące konflikt „doszukującego wolności" poddanego z właścicielem, odnosi się wrażenie, iż pozbawienie szlachty przywilejów i wolności było celem magnaterii.

Nowa sytuacja polityczna stwarzała tendencje do ograniczania liczby uprzywilejowanych w wielkich majątkach ziemskich. Po wprowadzonym przez Rosję zakazie utrzymywania prywatnych wojsk i likwidacji dawnych form życia politycznego, względy, dla których herbowych rolników traktowano lepiej od innych wolnych mieszkańców dóbr, straciły swoje znaczenie. Instytucja ziemiań-stwa zależnego w warunkach porozbiorowych była anachroniczna i niekorzystna dla właściciela ziemi. Stąd dążenie do zamiany dawnych powinności i usług wojskowych, (do których zobowiązywały warunki układu lennego) na świadczenia pieniężne, uzależnione od wielkości i jakości uprawianej ziemi, czyli do zastąpienia układu lennego czynszowym, opartym o zawierany kontrakt. Rodziło to konflikty, gdyż właściciele przy okazji tej reformy podnosili dowolnie wysokość świadczeń i ograniczali zakres swobód szlachty, usiłując w każdej sferze życia uzależnić ją od siebie (znakomity przykład znajdujemy w aktach szlachty — dawnych ziemian w ordynacji nieświeskiej Radziwiłłów), a szlachta z kolei uchylała się od wypełniania nowych powinności, a nawet próbowała dowieść, że użytkowany przez nią grunt jest jej pełną własnością15. Generalnie nie kwestionowano jednak szlachectwa dawnej szlachty zależnej. W większości dóbr już w drugiej połowie XVIII wieku dokonał się proces przejścia szlachty lennej do statusu czynszowników bez zepchnięcia jej do stanów opodatkowanych. Stała się częścią szlachty czynszowej należącej formalnie do stanu szlacheckiego, co uznawali zarówno właściciele folwarków, jak i władze rosyjskie.

Natomiast w pojedynczych (co nie musi oznaczać, że w rzadkich) wypadkach magnaci korzystali z możliwości, jakie dawały rewizje dla powiększenia liczby poddanych kosztem szlachty i zapisywali pojedyncze rodziny lub całe zaścianki do chłopów pańszczyźnianych, radząc sobie na przykład w ten sposób z lennikami, którzy nie byli w stanie opłacać czynszu16. W warunkach pewnej płynności struktury wolnych mieszkańców „żyjących na pańskiej ziemi", przy braku spisów szlachty rodowej w Rzeczypospolitej, w sytuacji, gdy rejestracji szlachty czynszowej i poddanych dokonywał administrator dóbr, nie nastręczało to wielkich trudności.

Na obecnym etapie badań nie sposób oszacować strat poniesionych przez drobną szlachtę w wyniku przyłączenia, z inicjatywy władz lub właścicieli ziemskich, bojarów, ziemian, szlachty do stanów opodatkowanych w trakcie rewizji 1795 roku. W świetle naszej wiedzy o stanowej strukturze tych grup w końcu XVIII wieku oraz rodzaju znanych źródeł nie wydaje się, aby można

15 AGAD, AR, dz. XV, t. 17, pl. 2; BUW, oddział rękopisów, nr 323 (Dokumenty dotyczące

ordynacji dawidgródzkiej), t.4, k.198. 16 W. Sienkiewicz, op.cit., s. 84-86; AGAD, AR, dz.XXIII, t. 162, pl. l,k. 1.

14


było mówić o masowych deklasacjach17. Problem ten jednak wymaga jeszcze systematycznych i wszechstronnych badań źródłowych.

Prześledzenie kolejnych, w pierwszym okresie porozbiorowym posunięć rosyjskiej administracji w stosunku do szlachty prowadzi do wniosku o narastaniu w kołach dworskich chęci wyeliminowania ze stanu szlachty czynszowej.

Poważne niebezpieczeństwo dla szlachty czynszowej niósł już ze sobą projekt Platona Zubowa, faworyta i wpływowego współpracownika Katarzyny II. Zaproponował on w 1796 roku przesiedlenie ponad połowy czynszowców do guberni jekaterynosławskiej i chersońskiej. Imperialna polityka Rosji przyniosła jej ogromne zdobycze terytorialne i postawiła przed niełatwym zadaniem skolonizowania nowych nabytków, utrwalenia tam władzy rosyjskiej i stworzenia warunków do prowadzenia dalszej ekspansji. Przymusowa kolonizacja chłopska i kozacka nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Zdaniem Zubowa szlachta czynszowa, z której położeniem i wojskowo-rolniczą genezą mógł się zapoznać jako nowy właściciel ekonomii szawelskiej, znakomicie się nadawała do łączenia zajęć wojskowych i rolniczych. Do działania zachęcały też napływające z guberni zachodnich informacje o ogromnej liczbie szlachty czynszowej i sugestie, by uczynić czynszowców użytecznymi mieszkańcami Rosji osadzając na wolnych ziemiach skarbowych i „używając do utworzenia wojska"18.

Dostrzegane przez Zubowa pogarszanie się sytuacji ekonomicznej szlachty czynszowej, która, jak wspomniano, traciła po rozbiorach magnacką opiekę oraz zaproponowanie korzystnych warunków osadnictwa (m.in. nadanie rodzinie 30 dziesięcin ziemi) miało zachęcić do dobrowolnych przesiedleń. Państwo występowało — po raz pierwszy i ostatni — w roli obrońcy i opiekuna, obiecując opuszczonej przez dawnych protektorów szlachcie warunki życia „zgodne z jej pochodzeniem".

Zaakceptowany przez Katarzynę II 5 maja 1796 roku* plan przesiedlenia został przekreślony w początku następnego roku przez Pawła I.

Z tego też powodu projekt Zubowa nie przyniósł poważniejszych, a może nawet żadnych strat dla polskiej i szlacheckiej substancji na kresach. Do pomysłu wrócono wprawdzie w 1803 roku, o czym świadczy znany jedynie w ogólnym zarysie projekt ministra sprawiedliwości Gabriela Dzierżawina, ale od deportacji uratował szlachtę czynszową książę Adam Czartoryski, ówczesny doradca cara Aleksandra I i wiceminister spraw zagranicznych19.

Znacznie poważniejsze konsekwencje spowodowały doniesienia administraqi z Ukrainy o podawaniu się tam dużej liczby osób, katolików lub unitów,

* Wszystkie daty podane są według kalendarza juliańskiego obowiązującego w Rosji w XIX wieku. 17Zob. I. Rychlikowa, Deklasacja, s. 123, 131; J. Sikorska-Kulesza, op.cit., s. 25-33, 57-74.

18 PSZ-I, t. 23, nr 17469; N.K. Imiertinskij, op.cit., s. 351.

19 PSZ-I, t. 24, nr 17872; J. Skowronek, Antynapoleońskiekoncepcje Czartoryskiego. Warszawa 1969, s. 191.

15


Creative Commons License Prawa do treści książki "Deklasacja drobnej szlachty na Litwie i Białorusi w XIX wieku" posiada Jolanta Sikorska-Kulesza. Książka jest dostępna na licencji Książka ma pełne prawa zastrzeżone i można ją wykorzystywać wyłącznie na zasadzie dozwolonego użytku..