16

walający, jeśli idzie o uwzględnienie perspektywy socjologicznej. W pracach podejmujących socjologiczną problematykę czasu zwykle tradycja badawcza i istniejący dorobek, różnorodność punktów widzenia w tej dziedzinie czy w ogóle jakiekolwiek szersze tło badawcze nie znajdują najmniejszego odbicia. Odwołania autorów do istniejącego dorobku mają

zwykle charakter szkicowy i najczęściej są wyrazem indywidualnych

40

sympatii, inspiracji, poszukiwań intelektualnych . Do wyjątków, zwłaszcza w literaturze polskiej, należą takie prace, jak książka "Przeszłość w świadomości inteligencji polskiej", której autorka zadała sobie trud uporządkowania obszernej literatury chronozoficznej pochodzącej z różnych gałęzi humanistyki dla określenia teoretycznych ram interesującej ją problematyki11. Najpełniejszą i, jak sądzę, jedyną pracą w polskiej literaturze socjologicznej szerzej uwzględniającą tradycję socjologicznych badań nad

czasem jest studium "Czas jako kategoria społeczna" Tadeusza Banasz-42

czyka . Obie te bardzo interesujące książki ze względu na wyjątkowo niskie nakłady są trudno dostępne.

Jak wspominałam wcześniej, drugim - obok dorobku socjologii - układem odniesienia, w jakim należy ujmować socjologiczną problematykę czasu, są inne dyscypliny humanistyczne: antropologia, historia, psychologia. W pracy tej niejednokrotnie odwołuję się do dokonywanych w ich ramach ustaleń, najszerzej przedstawiając dorobek antropologii. Prezentacja ta podporządkowana jest celowi nadrzędnemu, czyli rekonstrukcji socjologicznej problematyki czasu. Nie jest to jednak cel jedyny.

Analiza czasu rozumianego jako zjawisko społeczne może być pomocna w ukazywaniu swoistości zjawisk społecznych, może być łatwym, wyrazistym, dobrze empirycznie zilustrowanym przykładem zjawiska uwarunkowanego społecznie i kulturowo i wyrażającego w różnych swych for-

43

mach tego typu różnice i odmienności . Analiza czasu jako zjawiska spo-

je koncepcji czasu czy badań nad czasem dominuje zwykle punkt widzenia historii filozofii. Por. np. Z..Zawirski, L'évolution de la notion du temps, Cracovie 19 36.

40 Por. np. E. Zerubavel, Timetables .; J. K o l a j a, Social System ...

41 B. Szacka, Przeszłość w świadomości inteligencji polskiej, Warszawa 1983.

42 T. Banaszczyk, Czas jako kategoria społeczna. Wstępne rozważania socjologiczne o czasie, Wrocław 1981.

43 Warto wskazać pracę o charakterze podręcznikowym, gdzie czas jest uwzględniony w tej właśnie roli: konceptualizacja czasu jest podana jako przykład zmiennej kulturowej. R. E. Porter, An Overview of Inter-cultural Communication, [w:] L. A. Samovar, R. E. Porter ( eds.), Intercultural Communication: A Reader, Belmont, California 1972, s. 15.


17

łecznego pozwala dojrzeć bogatą i złożoną problematykę w czymś na pozór znanym i oczywistym, co przecież jest tak istotne z punktu widzenia edukacji nie tylko socjologicznej. Pozwala zobaczyć, jak różnorodny, zmienny, wielowariantowy może być fakt, uznany za naturalny, absolutny i z tej racji niezmienny. Relatywistyczne ujęcie czasu dalekie jest jeszcze od szerokiego upowszechnienia się w świadomości społecznej, zdominowanej przez potoczną - w naszej kulturze - koncepcję czasu jako miary ilościowej i zewnętrznego regulatora działań. Dotyczy to w pewnym sensie i nauki.' Twierdzenia o społecznym i kulturowym relatywizmie czasu często znajdują tylko wyraz w postaci ogólników o braku poczucia czasu i jego potrzeby w społeczeństwach tradycyjnych, w przeciwień-

stwie do społeczeństw industrialnych . Ciągle jeszcze w tej dziedzinie żywy jest europocentryczny punkt widzenia głoszący już może nie tyle

powszechność i uniwersalność współczesnej europejskiej koncepcji cza-

su linearnego , ile jej intelektualną "wyższość", jakoś pojętą dominację,

większą przydatność społeczną itd. W związku z tym potrzebna i ważna wydaje się empiryczna ilustracja społecznej i kulturowej różnorodności czasu, informacja o funkcjonalności i przydatności różnych koncepcji czasu w różnych systemach społecznych, o wartościach związanych z "różnymi światami czasu" w różnych społeczeństwach, kulturach czy sytuacjach, w jakich znajdują się poszczególne grupy społeczne. Tej problematyce poświęcona jest pierwsza część pracy.

W części drugiej przypominam nie docenianą tradycję socjologii czasu, czyli dorobek socjologii durkheimowskiej w tej dziedzinie. Dokonuję również przeglądu problemów, przy okazji analizy których w socjologii -i poza jej ramami - uwzględnia się czas rozumiany jako zjawisko społeczne. Jest to sposób rekonstrukcji socjologicznej problematyki czasu,

44

Wskazują na to np. P. R. Kluckhohn i P. L. Strodtbeck, Variations ... Z podobnymi stereotypami polemizuje wielu badaczy problemu (np. P. Bourdieu, A.M. Abou-Zeid, M.B. Kiray).

45

Choć nadal jest to praktykowane. Np. W. Pawluczuk utożsamia "świadomość przemijania" ze "świadomością czasu linearnego" (Żywioł i forma, Warszawa 1978, s. 135). Spory na ten temat zaznaczyły się na.

IV Konferencji Nauk Pomocniczych Historii ( w. Problemy ..., .-wypowiedź M.Boguckiej, s. 218), a także w dyskusji nad książką J.Topolskiego Świat bez historii (Warszawa 1972). Por. np. K. Sreniowska, Pojęcie czasu a tzw. myślenie historyczne, "Historyka", 1975, vol. V.

46

W referacie wygłoszonym na konferencji nauk pomocniczych historii W. VoisL praktyczną wartość chronozofii widzi w przekształcaniu "o-rientalnych", tradycyjnych koncepcji czasu. "Przetworzenie mentalności istot, które z tego punktu widzenia jedynie na wyrost zaliczyć można do gatunku homo sapiens, wydaje się celem naczelnym praktycznie zorientowanej chronozofii." W. Voisi, Chronozofia ..., s. 44-45.


Creative Commons License Prawa do treści książki "Czas w społeczeństwie : problemy, tradycje, kierunki badań" posiada Elżbieta Tarkowska. Książka jest dostępna na licencji Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne 3.0 Polska.